prosciutto e melone

Starożytni byli przekonani o leczniczej mocy szynki i melona. Czemu mielibyśmy im nie wierzyć?

Początek

Prosciutto e melone. Trudno o bardziej letnią przekąskę i o bardziej włoski smak

Fot. Chris Ralston / Unsplash

Dwa składniki splecione idealnym mariażem. Harmonia przeciwstawnych doznań – nabrzmiałej słodyczy i orzeźwiającej słoności – jest dla milionów Włochów kulinarnym synonimem lata.

Prosciutto e melone. Prosciutto i melon. Dojrzewająca szynka i letni owoc. To połączenie króluje we włoskim menu od początku czerwca, gdy ruszają zbiory melonów, do mniej więcej połowy września.

Przekąska z szynki i melona nie kojarzy się z kuchnią włoską tak bardzo jak pizza czy spaghetti. Tego typu połączenie ma jednak długą historię. Zestawianie słonego ze słodkim było już popularne w starożytności. Dwaj najsłynniejsi medycy tamtej epoki – Hipokrates, a później Galen – rozpowszechnili teorię o tym, że wszelkie funkcje ludzkiego organizmu zarządzane są przez tzw. „humory”. Podobnie jak żywiołów, miało być ich cztery: krew, żółć, czarna żółć i śluz. Każdy o innej ciepłocie i wilgotności.

Zdaniem ówczesnych choroby brały się z zaburzenia równowagi pomiędzy „humorami”. Jej przywrócenie wymagało diety dobranej na zasadzie opozycji. „Zimne” dania należało równoważyć „gorącymi”, a „wilgotne” – „suchymi”.

Zasada stosowania tego typu przeciwstawieństw ma więc w świecie śródziemnomorskim kilkutysięczną tradycję. Za czasów Galena prosciutto crudo nie było jeszcze znane, nie można było więc podawać szynki z melonem, jednak dietę łączącą mięso i owoce już wtedy uważano za skuteczny sposób na wzmocnienie układu odpornościowego.

Chętnie zajadano się wędlinami podawanymi na przykład z winogronami lub gruszkami.

Najstarszy zachowany przepis na prosciutto e melone jest autorstwa Pellegrino Artusiego – kupca i autora książek kucharskich – który w przełomowej publikacji La scienza in cucina e l’arte di mangiar bene z 1891 roku polecał: „Popone [melona] z szynką i winem, ponieważ pasują do przysłowia:Quando sole est in leone, pone muliem in cantone, bibe vinum cum sifone”. (Kiedy słońce jest w Lwie, umieść kobietę w kantonie, pij wino z syfonu.)”.

Co prawda sens przytaczanego przysłowia jest dość enigmatyczny i nie do końca wiadomo, co „umieszczenie kobiety w kantonie” ma do melona z szynką, faktem jednak jest, że Słońce znajduje się w znaku Lwa od 22 lipca do 23 sierpnia, czyli w samym szczycie sezonu na melony. I na prosciutto e melone.

Obsesja Włochów na punkcie tego dania być może bierze się też stąd, że klimat Półwyspu Apenińskiego jest dla melonów wymarzony. Owoce dojrzewają szybko, kumulując niewiarygodną ilość soku, słodyczy i aromatu.

A przy tak prostym, mającym jedynie dwa składniki daniu, jakość surowców jest kluczowa. Niedojrzały melon (albo kiepska szynka) rujnują je momentalnie i bezpowrotnie.

Oprócz popularnej także w innych krajach odmiany kantalupa, we Włoszech hoduje się mnóstwo lokalnych gatunków melonów – od zielonego ramparine z Emilii-Romanii, po żółtego tendrala z Werony. Latem Włosi jedzą je na wszelkie możliwe sposoby. Pokrojone w plasterki, w kostkę, w sorbecie, granicie i, a jakże! – z cieniutkimi jak papier płachtami szynki.

I choć prosciutto e melone znajduje się w menu większości włoskich restauracji, tak naprawdę danie to stworzone jest do samodzielnego przygotowania. To przysmak iście plenerowy – kilka kęsów lata, które można zabrać ze sobą na taras, plażę lub całodzienną wycieczkę.


Sekret prosciutto e melone

Przekrój dojrzałego melona na pół, wydrąż łyżką nasiona, pokrój owoc na grubsze plastry. Odetnij z nich skórkę. Każdy kawałek melona owiń listkiem prosciutto crudo. Możesz też położyć oba składniki obok siebie i jeść je równocześnie. Uwaga! Przystawka nie powinna być mocno schłodzona, by wydobyć pełen smak i aromat szynki, tłuszcz w wędlinie wymaga lekkiego ogrzania.


By spróbować prosciutto e melone, podróżowaliśmy po włoskich miastach korzystając z abonamentu lotniczego Wizz Air MultiPass. Płacąc raz na miesiąc przez pół roku stałą sumę (od 239 zł), możesz lecieć z Polski w dowolne miejsce znajdujące się w siatce połączeń przewoźnika. W przypadku Włoch jest to m.in. Rzym, Mediolan, Turyn, Neapol, Wenecja, Olbia i inne. Nasz test tej usługi przeczytaj tutaj.

Travel Magazine

Travel Magazine to kreatywny i kulturalny magazyn o świecie. Podróżowanie jest jedną z form opowiadania.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Don't Miss