Ćwiczenia z uważności. 19/52

Początek
przeczytasz w mniej niż 2 min.

Jak ćwiczyć uważność? Wyłapując kadry z otaczającej nas rzeczywistości. Wystarczy aparat, ołówek i kartka papieru. Albo świadome spojrzenie

fot. Travel Magazine

Świat nam zadziwiająco często umyka. Zajęci codziennymi sprawami, przestajemy zwracać uwagę na to, co wokół. Być może dlatego tak lubimy podróże. Zmiana otoczenia często wymusza wzmożenie uwagi. Patrzymy wtedy na świat z zaciekawieniem. Czasem nawet z zachwytem.

Ale przecież nie trzeba do tego wyjeżdżać. A bywa, że nie trzeba nawet opuszczać własnego domu lub mieszkania. Wystarczy po prostu patrzeć. A jeszcze lepiej wziąć aparat lub ołówek i notes i wybrać się na poszukiwanie scen, które nas zainteresują. Nic tak nie służy pobudzaniu kreatywności. I uczynieniu z życia ciągu fascynujących zdarzeń.


19/52 – Buty

Lekkie klapki porzucone niedbale na progu pomieszczenia. Detal, który od razu prowadzi nas w ciepłe rejony świata. Być może Azja lub Bliski Wschód. Nie żeby, na przykład w krajach śródziemnomorskich nikt nie chodził latem w tego typu obuwiu. W szeroko pojętym świecie Zachodu wzorce kulturowe nie skłaniają jednak do porzucania butów i paradowania na boso. W niektórych przypadkach uznane byłoby to nawet za nietakt.

Tam gdzie dominującą religią jest buddyzm, hinduizm lub islam, sfer wolnych od obuwia jest jednak mnóstwo. Do świątyń wchodzi się boso. Do domów zazwyczaj też – mebli jest niewiele, a życie codzienne toczy się w niższych partiach pomieszczeń. Japończycy śpią na matach kładzionych bezpośrednio na podłodze. Mieszkańcy Bliskiego Wschodu lubią za to przesiadywać na miękkich dywanach. Nikt nie chce, by ta przestrzeń została zabrudzona pyłem naniesionym na podeszwach z ulicy. Szacunek dla gospodarzy – lub dla świętego miejsca – wymaga zsunięcia obuwia.

Jakimś zadziwiającym trafem właściciele tych klapek odnajdują je później w stosie im podobnych. Nikt też nie boi się zostawić droższych modeli butów, wypastowanych i lśniących skórą. Kradzieże raczej się nie zdarzają.

Każdy z tych klapek to historia jednej osoby. Czasem trudno rozpoznać, czy należą do mężczyzny, czy kobiety. Nosi je nastolatka, czy może stateczny senior? Czy ich rozmiar dobrany jest precyzyjnie, czy może krańce stopy wystają niedbale spoza podeszwy? Należą do kogoś wesołego i gadatliwego, czy skromnego i cichego? Noszącego się modnie, czy ignorującego trendy. Do kogoś szczęśliwego, czy pogrążonego w rozpaczy.

Przyjemnie jest przysiąść gdzieś w pobliżu i szukać odpowiedzi na te pytania. A później czekać, aż przyjdzie właściciel lub właścicielka butów i przekonać się, jak daleko poprowadziła nas wyobraźnia.


Chcesz raz w miesiącu dostawać na swoją skrzynkę mailową newsletter „Travel Magazine”? Zapisz się tutaj:

Travel Magazine

Travel Magazine to kreatywny i kulturalny magazyn o świecie. Podróżowanie jest jedną z form opowiadania.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.