Hołd dla pisarza

Początek

Na portugalskiej plaży podczas odpływu wyłania się twarz José Saramago

Niezależne dziennikarstwo potrzebuje dziś Twojego wsparcia:

https://buycoffee.to/travelmagazine

Fot. Center of Portugal

Około 152 miliony lat temu dinozaury przechadzały się po portugalskiej plaży Paimogo, ale dziś to miejsce przyciąga nie tylko miłośników paleontologii. Podczas odpływu można tu zobaczyć twarz laureata literackiej Nagrody Nobla, José Saramago.

Położona tylko 20 minut drogi na południe od Peniche, Paimogo to urocza, wąska plaża przy starym forcie. Miejsce jest dość trudno dostępne, nie zamieniło się więc w wakacyjny kurort przyciągający letników. To nie jest dobry cel dla miłośników morskich kąpieli. Ma jednak inne atuty.

W późnej jurze płynęły tędy duże rzeki, niosące ogromne ilości osadów. Znaleziono w nich wiele skamieniałości dinozaurów, żółwi, krokodyli, a nawet małych ssaków. Jednym z tych śladów jest duże gniazdo dinozaura, w którym zachowały się skorupki jaj i niektóre kości zarodków. Przetrwanie tych pozostałości do dzisiejszych czasów można uznać za niemal cud.

Paimogo Saramago

Paimogo i Saramago w betonie

Kilka lat temu plaża Paimogo zyskała jednak dodatkową atrakcję. W 2020 roku, w dniu 98. urodzin José Saramago, Alexandre Farto, znany jako VHILS, oddał hołd pisarzowi. Na skałach wykuł jego twarz. Wizerunek pisarza można jednak zobaczyć tylko w określonych warunkach oświetleniowych i pływowych.

Plaża Paimogo i wizerunek José Saramago.

Farto przygotował portret na starym betonowym slipie, po którym niegdyś wodowano małe kutry wyruszające na fale Oceanu Atlantyckiego. Artysta najpierw naniósł farbami pomocniczy wizerunek pisarza. Później, brodząc w wodzie, żłobił wszystkie linie przy pomocy młota udarowego.

Do filmu dokumentującego powstawanie dzieła Vhils dołączył cytat z powieści „Kamienna tratwa” José Saramago:

„Ileż to razy, aby zmienić swoje życie, potrzebujemy całego życia, tak wiele myślimy, rozważamy wszystko i wahamy się, potem wracamy do początku, znowu myślimy i myślimy, podróżujemy po spirali czasu, okrężnym ruchem, niczym wiatr wirujący po polu, wznoszący kurz, zeschnięte liście, nic nie znaczące rzeczy, bo na nic innego nie staje sił, lepiej byłoby mieszkać w ojczyźnie tajfunów”.

Wybór tego cytatu nie jest przypadkowy. Fabuła „Kamiennej tratwy” traktuje o oderwaniu się Półwyspu Iberyjskiego od kontynentu i dryfowaniu po oceanie. Skraj plaży w Paimogo idealnie nadaje się do wyobrażenia sobie takiego zdarzenia.

Dzieło artysty najlepiej widoczne jest z lotu ptaka, co wykorzystują właściciele dronów. Przy odpowiednich warunkach, wizerunek pisarza można jednak też zobaczyć podchodząc do betonowej platformy.

Travel Magazine

Travel Magazine

Travel Magazine to kreatywny i kulturalny magazyn o świecie. Podróżowanie jest jedną z form opowiadania.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

To też ciekawe