Fotograficzna podróż przez Maroko

Początek
6 min. czytania

Średniowieczne miasta, Berberowie, kolonialne pozostałości i olśniewające krajobrazy. Maroko leży na kulturowym styku Europy, Afryki i świata arabskiego

Chefchaouen, Maroko. Góry Rif.

Mężczyzna przysiadł na progu domu w medynie w Chefchaouen. Miasto, położone w górach Rif w północno-wschodnim Maroku, było niegdyś zamknięte dla obcokrajowców, obecnie stało się jednak jednym z popularnych celów wycieczek turystycznych.

Chefchaouen, Maroko
Popularności przydaje mu bliskość Tangeru i Ceuty – a więc łatwy dojazd dla osób przybywających do Maroka promem z Europy. Podróżnych przyciąga jednak przede wszystkim jasnoniebieski kolor, którym spowita jest cała medyna w Chefchaouen.

Dużo mniej osób przybywa do Casablanki, dość chaotycznego miasta, w którym nie ma zbyt wielu zabytków. Casablanca, jak na marokańskie miasta, jest dość młoda. Najstarsza dzielnica – Habous – jest dziełem Francuzów, którzy wznieśli ją na początku XX wieku wzorując się na medynie Fezu.

Meczet w Casablance zbudowano w 1993 roku, a jego minaret - mający 210 m wysokości -jest najwyższy na świecie. Casablanca, Maroko.

Gigantyczny minaret, będący częścią meczetu Hassana II – trzeciego co do wielkości meczetu w Afryce i pierwszego w Maroku – widoczny jest niemal z każdego miejsca w Casablance. Jako jedna z nielicznych w kraju, świątynia ta jest dostępna dla każdego – nie tylko dla wyznawców islamu.

Meczet zbudowano w 1993 r. kosztem 800 milionów dolarów. Budynek może zmieścić 25 tys. osób, a 210-metrowy minaret jest najwyższy na świecie.

Jeszcze dekadę temu większość obcokrajowców zapuszczająca się w uliczki medyny w Fezie, najdalej po kwadransie gubiła drogę. Turystów ratowali z opresji samozwańczy przewodnicy, oczekujący zazwyczaj za przysługę zapłaty. Dziś turystów prowadzi już sygnał GPS kreślący w telefonie mapę otoczenia. I on jednak potrafi wyprowadzić na manowce – w ciasnych uliczkach sygnał regularnie gubi bowiem zasięg.

Medyna w Fezie w Maroku otoczona jest murami ciągnącymi się przez 8 kilometrów.
Medyna w Fezie otoczona jest murami ciągnącymi się przez 8 kilometrów. W ich obrębie żyje blisko 200 tys. osób. Ponieważ medyna ma zachowany średniowieczny układ ulic, na których nie zmieści się żaden samochód, dzielnica ta jest dziś jedną z największych miejskich stref wolnych od aut na świecie.

Odległe od turystycznych szlaków południowe Maroko zamieszkują przede wszystkim Berberowie, rdzenny lud Sahary. Dolina Draa i jej okolice są krainą niskich prostokątnych domów o pastelowych kolorach, geometrycznych wzorach tworzących bryły drzwi, okien, progów.

Maroko, południe kraju
Dolina Draa, na południu Maroka, to jeden z rzadziej odwiedzanych przez turystów regionów kraju.

Palmy daktylowe sprowadzili tu Arabowie, tworząc sieć oaz, pozwalających prowadzić handel i szerzyć islam. Wcześniej jednak mieszkali tu już Żydzi, pierwsi chrześcijanie, Berberowie, animiści. Południowe Maroko jest miejscem kulturowego zetknięcia się Europy, Afryki i świata arabskiego.

Droga idąca dalej na południe odbija od pustyni, by wrócić na atlantyckie wybrzeże.

Maroko - droga na południe, w kierunku Sidi Ifni
Ten odcinek jest mało uczęszczany i nieustannie zasypywany przez pustynię. Nad przejezdnością czuwają ekipy robotników, jednak po większych burzach piaskowych podróż w kierunku Mauretanii może być tymczasowo niemożliwa.

Redakcja

Travel Magazine to kreatywny i kulturalny magazyn o świecie. Podróżowanie jest jedną z form opowiadania.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.