Jak Karpaty stały się odrębną całością

11 kwietnia, 2026
przeczytasz w mniej niż 7 min.

Narodowość nigdy nie była dla artystów głównym wyznacznikiem twórczości. Dużo ważniejsza okazywała się topografia

Tekst powstał we współpracy z Muzeum Narodowym w Krakowie

Idea narodowości stanowi okrutne kłamstwo. Nie ma w sobie nic naturalnego. Jest ludziom absolutnie zbędna (…). Narodowość zmienić można za dotknięciem pióra notariusza, można cieszyć się przynależnością do dwóch narodów jednocześnie, a czasem można stracić swoją narodowość na skutek działań urzędnika na drugim końcu świata – uważała podróżniczka i pisarka Jan Morris. I chociaż wypowiedź ta padła w kontekście wielokulturowej historii Triestu, nie sposób nie odczytywać jej w szerszym kontekście.

Gdy zaczniemy analizować historię, przyjrzymy się zawiłościom kultur i temu, co tak naprawdę ludzie traktują jako wyznacznik tożsamości, szybko okazuje się, że to nie narodowość jest najistotniejsza. Dużo większe znaczenie ma fakt funkcjonowania w określonej grupie społecznej oraz przestrzeni geograficznej. To one wpływają na sposób, w jaki się postrzegamy. W tej przykładowej przestrzeni mogą żyć i tworzyć ludzie różnych narodowości. Połączeni nie granicami państw, lecz ideami, które spajają daną kulturę.

“Gotyk w Karpatach” – nowe spojrzenie na krąg kulturowy

Tym tropem poszli twórcy otwartej właśnie w krakowskim Muzeum Narodowym wystawy „Gotyk w Karpatach”. W przestronnych wnętrzach placówki zgromadzono prawie sto obrazów i rzeźb z późnego średniowiecza (wzbogaconych dokumentacją fotograficzną prezentująca obiekty, których nie dało się przewieźć) z aż dziewięciu krajów. Dla Wojciecha Marcinkowskiego, kuratora wystawy, motywem przewodnim nie była sztuka narodowa, lecz ta, która powstawała w obszarze Karpat – a więc w przestrzeni geograficznej, a nie państwowej. W tym ujęciu przestaje mieć większe znaczenie, czy dane dzieło stworzył poddany Królestwa Polskiego, Królestwa Węgierskiego czy Rzeszy Niemieckiej. Istotniejsze okazuje się pokazanie Karpat jako obszaru o spójnej tradycji rzemieślniczej i artystycznej.

Na tej wystawie wykorzystujemy możliwość scalenia, choćby chwilowego, dzieł sztuki, których elementy zostały niegdyś rozproszone – wyjaśnia Marcinkowski.

Topografia, nie narodowość

Każdy, kto podróżuje, prędzej czy później dostrzega fakt, że ukształtowanie geograficzne od zawsze wpływało i nadal wpływa na tworzenie map społecznych i artystycznych. W przypadku gór (ale też wysp) widać to szczególnie dobrze. Wysokie szczyty tworzą naturalną przestrzeń, wokół której gromadzą się społeczności i rodzą się kulturowe autonomie. Nie inaczej było w przypadku regionu karpackiego.

gotyk w karpatach
Hans Siebenbürger, czynny we Wiedniu – atrybucja Męczeństwo św. Urszuli i jej towarzyszek ok. 1480 Wiedeń (AT), Österreichische Galerie Belvedere tempera na drewnie jodły fot. Johannes Stoll / Belvedere, Wien

Traktujemy Karpaty jako odrębną całość, której początki przypadają na koniec XIV wieku – mówi Andrzej Szczerski, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie. – Patrzymy na ten obszar z perspektywy nie tyle poszczególnych krajów w nim się znajdujących, ile całej Europy Środkowo-Wschodniej. Podkreślamy, że region ten już w średniowieczu posiadał kulturową tożsamość i specyfikę, kształtowaną w ramach kultury europejskiego Zachodu, ale cechującą się odrębnością i szczególnymi cechami artystycznymi.

Karpaty jako odrębna całość

O źródłach tej odrębności łatwo się przekonać, przyglądając się eksponatom – wszystkie mają wspólny rys. Karpaccy artyści podlegali zbliżonym tradycjom, uczyli się od tych samych mistrzów, dysponowali podobnymi materiałami. A w końcu działali dla wspólnej grupy mecenasów i zleceniodawców. Szlaki handlowe pozwalały nie tylko na przepływ towarów, ale też idei artystycznych. Żyjący po obu stron Karpat twórcy nie tkwili w izolacji, lecz czerpali ze stylów i pomysłów ludzi z ich geograficzno-kulturowego kręgu. Jak podkreślają twórcy wystawy, sztuka zawsze zależna była od ekonomii – wszak zamówienia płynęły do artystów od zamożnych mecenatów lub instytucji (m.in. kościelnych). A środki finansowe zależały od dostępu do bogactw naturalnych i bliskości szlaków handlowych. I to właśnie góry zapewniały ten dostęp – górnictwo rozwijało się w średniowieczu wyłącznie w górach.

Naszym zdaniem ramy dla badania i prezentowania sztuki trzeba definiować nie poprzez byty państwowo-prawne, tylko przez pojęcia topograficzne – wyjaśnia Wojciech Marcinkowski. – A te wynikają z warunków naturalnych, z konfiguracji powierzchni, która jest pierwotna, wyjściowa w stosunku do ekonomii, duchowości, państwa i prawa. Jednym z takich pojęć są Karpaty.

gotyk w karpatach
Mistrz Paweł z Lewoczy – atrybucja Chrystus Frasobliwy ok. 1520 Preszów (SK), Rímskokatolícka farnosť sv. Mikuláša drewno lipy, polichromowane, fot. Wojciech Marcinkowski / Muzeum Narodowe w Krakowie

„Gotyk w Karpatach” – nowa wystawa czasowa w Krakowie

„Gotyk w Karpatach” daje okazję zobaczenia obrazów i rzeźb, które na co dzień są nie tylko rozproszone po wielu miejscach, ale też często trudno dostępne. Wielką atrakcję stanowi rzeźba Wita Stwosza młodszego, osiadłego w Braszowie syna sławnego snycerza: monumentalna figura św. Jana Chrzciciela z centralnej części nastawy ołtarzowej znajdującej się niegdyś w kościele ewangelickim w Roadeș. Nie można też przegapić jednej z najdoskonalszych rzeźb Mistrza Pawła z Lewoczy – Chrystusa Frasobliwego z katedry preszowskiej czy Krucyfiksu Siedmiogrodzkiego, wypożyczonego z kościoła Franciszkanów w Wiedniu.

gotyk w karpatach
Przestrzeń wystawy „Gotyk w Karpatach”, materiały prasowe MNK, fot. Kacper Trzmiel

Czasy rozwoju twórczości karpackich artystów zakończyły się pięć wieków temu, wraz z inwazją osmańską. To wówczas rozpadły się powiązania kulturowe regionu. Z kolei XIX i XX wiek zdominowała już narracja narodowa, podkreślająca dokonania rodzimych twórców. Ten sposób opowiadania historii stał się na tyle silny, że osoby podróżujące na drugą stronę Karpat ze sporym zdziwieniem odkrywały, że tamtejsi artyści tworzyli w sposób bardzo zbliżony do tych narodowych. „Gotyk w Karpatach” jest więc próbą głębszego spojrzenia, scalenia na powrót tego, co umknęło naszej perspektywie. Jest próbą – mówiąc za Zbigniewem Herbertem – „poszukiwania znaków utraconej wspólnoty”.


“Gotyk w Karpatach”, Muzeum Narodowe w Krakowie, wystawa czynna do 9.08.2026

Travel Magazine

Travel Magazine

Travel Magazine to kreatywny i kulturalny magazyn o świecie. Podróżowanie jest jedną z form opowiadania.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

O nas

Podróżowanie jest jedną z form opowiadania o świecie - sposobem na łączenie kultur i osób. Chcemy zapewnić Czytelnikom nowe spojrzenie, zachęcając do wolniejszej i bardziej uważnej podróży.

Najnowsze wywiady

Newsletter

Aktualności, inspiracje, porady.

Liczba tygodnia

To też ciekawe