Na brzegach Homera

24 stycznia, 2026
przeczytasz w mniej niż 2 min.

Podróż do górskich wiosek na Krecie przypomina wędrówkę do krainy duchów i snów

Jeśli tam będziesz, o nic nie pytaj. Nikt ci nie odpowie. Mówią tam językiem, który dopiero poznasz, choć jest ci całkiem znany. Odwieczny. Tam, wysoko w chmurach kreteńskich gór, jest to czego szukasz i czego nie znajdziesz.

Zardzewiała tabliczka, która uparła się wskazywać ulicę Homera, doprowadzi cię do krainy starych chałup. Owinięte szalem fioletowo-niebieskich powoi, tańczą wokół placu jak na maskaradzie. Na dachach, zamiast kominów, noszą gliniane dzbany, a spróchniałe powieki ozdobiły kiściami winorośli. Lepki sok spływa po ich białych szatach.

Staruszka w oknie uchyla firankę, by pod okiem zmarłego męża spoglądającego czujnie z retuszowanej fotografii, zerknąć ukradkiem na nieznajomych przechodniów. Człowiek jadący na ośle robi minę, jakbyś mu się przyśnił. Po krzywym kamiennym bruku toczą się migdały, wypuszczone z szypułek w stanie idealnej dojrzałości, a pęknięte granaty kuszą rubinowym wnętrzem. Zastygłe w posągowych pozycjach koty mrużą oczy.

Pozbawione drzwi i okien opuszczone siedliska zapraszają do wnętrza, spragnione uwagi.

Nikt ich już nie ogląda. Spójrz na garnuszek stojący przy kominku, przekrzywiony obrazek z kwiatkami, na metalowe łóżko i prosty krzyż w sypialni. Poczuj ostatni wydany tam oddech, usłysz ostatnie wypowiedziane słowo.

Tam, na brzegach Homera, noce są obsypane gwiazdami, choć możesz ich nie dojrzeć, gdy zbyt szybko zaśniesz w gościnnych ramionach któregoś z hoteli – Pasifae, Orfeusza, Diotymy lub Kalisto. Gdy wstaniesz wraz z Jutrzenką, na schodach „Orfeusza” spotkasz dużego psa o podpalanej, lśniącej sierści i czarnej oprawie oczu. Zaczepiony, odwróci szybko głowę, byś nie mógł odkryć jego prawdziwej natury. To posłaniec starożytnych bogów, pilnujący, by ich świat nie zaginął.

Poezja wylewa się z zakamarków maleńkiej Anatoli jak przeciek z wieczności, płynie szczelinami czasu, karmiąc się wszystkim, co napotka. Tam, w samym środku kreteńskich gór, na krawędzi świata.

Magdalena Nowakowska

Magdalena Nowakowska

Doktor historii, psychoterapeuta. Autorka książki Starożytna Grecja od kuchni.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

To też ciekawe